Mało, kto zdaje sobie sprawę jak niebezpieczna może się okazać osoba o cechach manipulatora. Pod pozorem wspólnego szczęścia, osoby te zręcznie manipulują swoimi partnerami. Małymi krokami budują tzw. wspólną rzeczywistość, która tak napra wdę korzystna jest tylko i wyłącznie dla jednej ze stron. Uzależniają od siebie, wszystko, co robią wiąże się z uzyskaniem konkretnej korzyści materialnej lub mentalnej. Ich wyrafinowanie jest tak głębokie, że osoby, które padają ich ofiarami są skłonne do niesamowitych poświęceń. Pod wpływem manipulacji odcinają się od własnej rodziny i przyjaciół, (którzy obserwując relację z boku są w stanie dostrzec niepokojące oznaki manipulacji jednego z partnerów), popadają w długi próbując zaspokoić wygórowane wymagania materialne, przestają myśleć o sobie wręcz tracą własną tożsamość. Wszystko to jest nie do odgadnięcia dla osób żyjących u boku manipulatora. Przejmują tok myślenia, idee a także czują się gorsze, dlatego tak mocna trzymają się tej relacji myśląc, że spotkało je największe szczęście. O to właśnie chodzi w manipulacji o całkowite przejęcie kontroli na życiem drugiej osoby, aby moc czerpać z niej jak najwięcej korzyści dla siebie w każdym aspekcie życia. Osobą ze skłonnościami manipulacji może być zarówno kobieta jak i mężczyzna. Niestety w związkach partnerskich bardzo ciężko dostrzec symptomy, które mogłyby wskazywać, że ktoś nami manipuluje. Dzieje się tak, gdyż kierujemy się uczuciami a one często wyłączają nasze racjonalne myślenie. Nie oznacza to, że nie powinniśmy wchodzić żadne związki bądź nie ufać każdemu, kto się nami zainteresuje. Starajmy się, aby uczucia nie przejmowały całkowitej kontroli nad naszymi głowami i tym jak postrzegamy świat rzeczywisty oraz ludzi, którzy nas otaczają.

Barbara Kosińska